Współpraca Filmastera z do.org.pl
Kilka tygodni temu powstał nowy serwis dziennikarstwa obywatelskiego: do.org.pl. Tak się składa, że w serwisie tym palce maczał filmaster macieklew. Po krótkiej rozmowie doszliśmy do wniosku, że… wypada rozpocząć współpracę!
DO.org.pl to serwis niszowy, niekomercyjny, nie goniący za słupkami popularności, a raczej za jakością treści. A w dodatku promuje otware licencje, zachęcając do publikacji artykułów na Creative Commons. Do Filmastera pasuje więc jak ulał!
Na razie w ramach współpracy na DO.org.pl pojawił się blok z Filmasterową recenzją tygodnia (patrz: screen). Gratuluję użytkowniczce nickszczególny za reprezentację naszego serwisu w tym bloku!
Filmaster na DO.org.pl
Na Filmasterze planujemy umieścić podobny blok z ciekawym tekstem z działu Kultura z DO. Ale to oczywiście nie koniec możliwości współpracy!
Gorąco zachęcamy również do publikacji swoich tekstów również na DO.org.pl! Cytując Maćka z wpisu Otwartość i współpraca:
Nasza współpraca przybiera, oczywiście, rożne postacie – nie są to tylko wspólne akcje i uzgodnienia, ale również – a może przede wszystkim – współpraca autorów naszych serwisów. Niektórzy z nas już publikują w kilku miejscach, innych namawiamy do tego – nie bójcie się udostępniać swoich materiałów w różnych podmiotach medialnych. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy recenzję filmu zamieścili zarówno w Filmasterze, jak i w do.org.pl, wiadomość o nowej technologii internetowej, u nas i w OSnews, a o interesującym wydarzeniu politycznym, także w Wikinews. Tym bardziej, że we wszystkich wymienionych miejscach możemy to robić, wykorzystując otwarte licencje Creative Commons.
Przy okazji, jeśli znacie inne serwisy promujące wolną kulturę i jednocześnie nie zasypane bannerami reklamowymi, zgłoście je w komentarzach. Jesteśmy chętni do współpracy i wzajemnej promocji tego rodzaju stron.
Dajcie również znać co sądzicie o pomyśle wzajemnego promowania i wymiany treści oraz czy macie inne pomysły na nieinwazyjną promocję Filmastera i podobnych serwisów w sieci, oczywiście mając na uwadze naszą grupę docelową, czyli nie przystających do rzeczywistości geeków filmowych
Borys
Zaloguj się aby skomentować
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook